Jak opanować plagę kradzieży ciągników?

W ostatnim czasie w mediach pojawiło się wiele informacji na temat odnalezionych ciągników, które w przeszłości padły łupem złodziei. Ci mają jednak nie lada problem, bo producenci coraz intensywniej dbają o to, by maszyny były solidnie zabezpieczone przed kradzieżą.

 

Wielu rolników i właścicieli sprzętu rolniczego z obawą patrzy na pojazdy w swoich gospodarstwach. Często bowiem dochodzi do kradzieży, szczególnie, gdy maszyny nie tylko nie są zabezpieczone technologicznie, ale także zewnętrznie, stojąc np. na podwórku. Często zdarza się, że za pomocą jednego kluczyka można otworzyć i odpalić pojazdy tej samej marki. „Szczególnie na Zachodzie, gdy właściciele maszyn mają spore floty, takie rozwiązanie jest praktykowane bo z jednego pojazdu w ciągu dnia może korzystać kilku operatorów” – wyjaśnia Piotr Dziamski z John Deere Polska.

 

Jednym z rozwiązań, które z pewnością utrudni kradzież ciągnika, są immobilizery. Producenci montują je zarówno fabrycznie, jak i w formie dodatkowych zestawów spersonalizowanych kluczy. Immobilizer poprzez układ elektryczny zapobiega uruchomieniu silnika przez inny kluczyk. Producenci oferują także spersonalizowane zamki do korka wlewu paliwa, drzwi czy maski silnika.

 

Innym rozwiązaniem są systemy telematyczne, które umożliwiają zdalne zarządzanie sprzętem i monitorowanie pracy maszyn. Dane z maszyny są przesyłane do komputera właściciela, a ten na bieżąco może nadzorować, m.in. miejsce, w którym znajduje się ciągnik. „Dla przykładu system JD Link montujemy jako element podstawowy. System będzie funkcjonował także w maszynach innych producentów” – mówi Piotr Dziamski. – „Właściwie z dowolnego miejsca na ziemi, dzięki połączeniu internetowemu, mogą całą dobę zarządzać swoją flotą. Lokalizację zapewnia komunikacja satelitarna” – dodaje. Dla przykładu, tego typu system, informuje właściciela o przekroczeniu granic obszaru, na jakim dana maszyna pracuje, a także o przekroczeniu czasu pracy.

 

Producenci oferują także systemy znaczników cyfrowych, które ułatwiają znalezienie skradzionych maszyn. Dla przykładu w ramach systemu CESAR ukrywa się w pojeździe cyfrowe znaczniki, w tym chipy RFID. Po zeskanowaniu policja otrzymuje informację na temat tożsamości prawowitego właściciela. Dane z systemu dostępne są w 187 krajach na świecie. John Deere planuje akcję informacyjną, organizując drzwi otwarte w kwietniu i maju u dealerów marki, podczas której będzie przestawiać rozwiązania zabezpieczające ciągniki przed kradzieżą.